wtorek, 21 maja 2019

Pieczony dorsz na tabbouleh z miętowym pesto

Maj w tym roku jest wyjątkowo dziwny.  Mróz, deszcz, a teraz nagle żar z nieba. Nie ukrywam, że to ostatnie jak najbardziej mi odpowiada, szczególnie, że można w końcu wyskoczyć na miejski piknik z koszem pod pachą.
Wysokie temperatury alarmują - ZARAZ LATO ! A jak lato, to mój parapet zastawiony jest świeżymi ziołami, z lodówki wyskakują cytrusy, a żołądek mówi - daj mi coś lekkiego. To daję. Tabbouleh - arabską sałatkę na bazie świeżych ziół, kaszy bulgur i warzywnych dodatków. W połączeniu z orzeźwiającym miętowym pesto i pieczonym dorszem to dla mnie strzał w dziesiątkę na letnie, ciepłe dni.


Składniki:

  • polędwica z dorsza
  • 100 g kaszy bulgur
  • 4 rzodkiewki
  • 3 małe pomidory
  • pół świeżego ogórka
  • pęczek natki pietruszki
  • garść świeżej mięty
  • garść listków kolendry
  • 1/4 papryki czerwonej
  • 1 mała czerwona cebula
  • 2 papryczki chili
  • 6 łyżek oliwy
  • pół łyżeczki kuminu
  • sól, pieprz
  • sok z połowy cytryny
pesto:
  • kilka gałązek mięty
  • garść natki pietruszki
  • garść prażonych orzeszków
  • 40g parmezanu
  • 100 ml oliwy z oliwek
  • sok z połowy cytryny
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz

Przygotowanie:
  • Przygotuj tabbouleh - ugotuj kaszę w połowie czasu wskazanego przez producenta (kasza będzie twardawa, ale gdy wchłonie soki z dressingu będzie miała idealną strukturę), wszystkie pozostałe składniki pokrój w drobna kostkę, zioła drobno posiekaj. Wymieszaj wszystko razem z odcedzoną i wystudzoną kaszą. Dodaj sok z cytryny, oliwę i przyprawy. Zostaw w lodówce do przegryzienia na min. pół godziny.
  • Wszystkie składniki pesto przełóż do malaksera. Zblenduj na gładką pastę. W razie potrzeby dopraw.
  • Nastaw piekarnik na 190 stopni. Poporcuj dorsza i przełóż do naczynia żaroodpornego. Dopraw pieprzem, solą i posmaruj odrobiną przygotowanego wcześniej pesto. Piecz ok. 10 minut.


środa, 8 maja 2019

Krem z białych warzyw z grzankami i chipsem z bekonu


Wiosna to moja ulubiona pora roku! Na pobliskich ryneczkach jest coraz więcej sezonowych owoców i warzyw i człowiek nie musi się zastanawiać co by tu ugotować, żeby miało witaminki.
Dziś napadłam na jeżycki rynek i wróciłam z siatą białych warzyw! A powstał z nich krem z dodatkiem grzanek i chipsów z bekonu.

Składniki:
  • 2 pietruszki
  • 1 duży ziemniak
  • 1 cebula
  • 3 białe szparagi
  • mała kalarepa
  • pół selera
  • mały kalafior
  • 2 ząbki czosnku
  • pół łyżeczki imbiru
  • sól, pieprz
  • 1/3 startej gałki muszkatołowej
  • 1l bulionu lub wody
  • 2 listki laurowe
  • 3 ziarna ziela angielskiego

dodatkowo

  • 3-4 kromki chleba
  • ząbek czosnku
  • zioła prowansalskie
  • 6 cienkich plastrów boczku
  • koperek/ bazylia


Przygotowanie:

  • Seler, ziemniaki, pietruszkę, cebulę, kalarepę pokrój w kostkę, Czosnek pokrój w plastry, szparagi w mniejsze kawałki, a kalafior podziel na małe różyczki. W garnku o szerokim dnie rozgrzej 2-3 łyżki oleju (może być także masło), dodaj wszystkie warzywa i podsmaż, od czasu do czasu mieszając, do uzyskania lekkiego złotego koloru. 
  • Podsmażone warzywa zalej bulionem, dodaj liście laurowe i ziele angielskie, dopraw wedle uznania solą, pieprzem i gałką muszkatołową.  Gotuj na małym ogniu do miękkości warzyw. Następnie wyciągnij ziele angielskie i liść laurowy, po czym zblenduj wszystko na gładki krem.
  • W międzyczasie przygotuj chipsy z bekonu - plastry boczku wyłóż na rozgrzaną, suchą patelnię i smaż z obu stron do uzyskania chrupkiego chipsa. Na tej samej patelni z dodatkiem odrobiny oliwy przygotuj grzanki - odkrój skórkę chleba, pokrój kromki na małe kosteczki, wyłóż na patelnię, dopraw ziołami, pod koniec dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek. Podsmaż z każdej strony do chrupkości.

Smacznego! Podawaj z posiekanym koperkiem lub listkami bazylii.


piątek, 3 maja 2019

Pieczone żeberka z karmelizowanymi warzywami

Czy wy też tak macie, że nachodzi was ochota na domowe smaki, przypominające czasy dzieciństwa?
Ja mam tak non stop! Możliwe, że jest to spowodowane dominującym orientem w mojej kuchni, a przecież nic tak nie wodzi za nos, jak typowy niedzielny zapach gotującego się rosołu u sąsiada.
Moim smakiem, który wyniosłam z domu są zdecydowanie żeberka, koniecznie pieczone i koniecznie podawane z ziemniakami. A do tego wiadomo, warzywka.
Podrasowałam nieco rodzinne wspomnienia i gotowaną marchewkę zamieniłam na jej karmelizowaną wersję. W takim daniu nie ma co liczyć kalorii, dlatego puree podkreśliłam duuużą ilością masełka.


Składniki (ok 3 porcje)

  • 750 g żeberek
  • 5 średniej wielkości ziemniaków
  • 2 marchewki
  • 2 pietruszka
  • koperek
  • oliwa
  • łyżka miodu
  • pół kostki masła
  • natka pietruszki
marynata:
  • 2 łyżki musztardy
  • 2 łyżki keczupu
  • łyżka miodu
  • 2 gałązki rozmarynu
  • łyżka oliwy
  • łyżeczka papryki ostrej
  • łyżeczka oregano
  • ząbek czosnku

Przygotowanie:
  • Posiekaj drobno czosnek.Wymieszaj wszystkie składniki marynaty. Żeberka pokrój wzdłuż kości, nasmaruj marynatą i odstaw na kilka godzin do lodówki.
  • Nastaw piekarnik na 190 stopni.  Naczynie żaroodporne skrop oliwą i wyłóż na nie zamarynowane żeberka. Wstaw do piekarnika i piecz pod przykryciem ok 1,5 godziny, od czasu do czasu podlewaj mięso wytopionym tłuszczem. Po tym czasie zdejmij pokrywkę i piecz jeszcze ok 20 minut do momentu skarmelizowania. 
  • Ok pół godziny przed końcem pieczenia żeberek obierz ziemniaki i ugotuj do miękkości, odlej wodę i postaw jeszcze chwilę na małym płomieniu, aby odparowały. Dodaj 2-3 łyżki masła, posiekany koperek i wszystko dokładnie zblenduj na gładką masę.
  • W międzyczasie obierz i pokrój marchewki wraz z pietruszką w paski, wrzuć do osolonej wrzącej wody i gotuj al dente (ok 5-7 minut). Odcedź. Na patelni rozpuść łyżkę masła z miodem, dodaj warzywa i posiekaną natkę pietruszki - podsmaż do skarmelizowania. W razie potrzeby dopraw pieprzem i solą.
Gotowe! Wszystkie składniki koniecznie podawaj ciepłe. Mam nadzieję, że przywołałam miłe wspomnienie z dzieciństwa.


środa, 17 kwietnia 2019

Kaszotto z kurkami i polędwicą wieprzową


Kiedy los daje Ci kurki - zjedz je natychmiast! Kurki to moje ulubiony grzyby, choć bywają kapryśne, łatwo zabić ich delikatny smak. Niewątpliwie jednak idealnie komponują się z odrobiną tymianku i innymi leśno-ziemistymi smakami. Dziś na moim talerzu kurki są gwiazdą w towarzystwie kaszy pęczak i polędwiczki, a to wszystko z maślano-serową nutą. Nie może być pyszniej!

Składniki:
  • 200 g kaszy pęczak
  • 150 ml białego wina
  • 0,5 - 0,75l bulionu
  • 250g kurek
  • 150 g polędwicy wieprzowej
  • Laska selera naciowego
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • ok. 100g masła
  • 100 g twardego sera
  • Natka pietruszki, szczypior
  • Rozmaryn
  • Suszony tymianek, pieprz, sól
  • Sok z 1/4 cytryny
  • Oliwa


  • Przygotowanie:


  • Polędwiczkę pokrój na małe plastry, przełóż do miski, dodaj rozmaryn, sok z cytryny, sól, pieprz, 2 posiekane ząbki czonsku, łyżkę oliwy i 50 ml wina. Wszystko wymieszaj i odłóż na ok minimum 0,5 godziny do lodówki.
  • Cebulę podziel na 2 części: 1/4 do smażenia kurek i 3/4 do kaszy. Pokrój w drobną kostkę.Na rozgrzanej patelni rozpuść 2 łyżki masła, dodaj 1/4 cebuli i zeszklij. Następnie dodaj kurki i podsmaż chwilę z odrobiną tymianku. Gotowe kurki przełóż do miski.
  • Na tej samej patelni dodaj odrobinę oliwy i podsmaż zamarynowaną polędwiczkę. Uważaj, aby jej nie przesmażyć, powinna być ścięta.
  • Na czystej patelni rozpuść ponownie 2 łyżki masła, dodaj 3/4 cebuli i pozostałe 2 przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Podsmaż chwilę i dodaj kaszę pęczak. Wymieszaj dokładnie, by kasza pokryła się tłuszczem. Podpraż. Do podprażonej kaszy wlej 100 ml wina, wymieszaj i czekaj aż pęczak wchłonie płyn. Przypraw pieprzem, tymiankiem i w razie potrzeby solą.
  • Następnie wlej 1/4 bulionu, wymieszaj i gotuj na średnim ogniu. Czynność powtarzaj, za każdym razem jak kasza wchłonie bulion. Przy ostatniej partii dodaj kurki wraz z polędwiczką, smaż jeszcze ok. 3 minuty. Kiedy kasza całkowicie wchłonie płyn, dodaj 2 łyżki masła i ser.
  • Na końcu wymieszaj wszystko z posiekaną natką pietruszki i szczypiorem.



  • Najlepiej smakuje zaraz po ugotowaniu, w towarzystwie białego wina!

    czwartek, 11 kwietnia 2019

    Fish and chips z sosem tzaziki

    Brexit od kilku miesięcy jest na ustach większości Europejczyków... Jak wykorzystać tę beznadziejną sytuację polityczną? Obrócić ją w żart, co robią świetnie nasi satyrycy lub "przejeść" ten temat!
    Zainspirowana rozmowami o Wielkiej Brytanii postanowiłam wykorzystać temat przewodni (Wyspy, nie Brexit) i wprowadzić Anglię do swojej kuchni.
    A jak Anglia to co może trafić na talerz? Nie ma innej opcji - fish & chips!


    Składniki dla 3 osób:

    • ok pół kg filetów z białej ryby (dorsz, miruna itp.)
    • 2 duże myte ziemniaki
    • szklanka zimnego piwa
    • 2 szklanki mąki
    • 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
    • sól, pieprz
    • przyprawy do ziemniaków: papryka słodka, papryka ostra, tymianek, rozmaryn, 2 łyżki oliwy
    • mąka do opruszenia 
    • ok 1l oleju
    sos tzatziki:
    • 200g jogurtu greckiego
    • mały świeży ogórek
    • 1 ząbek czosnku
    • sól, pieprz
    • 1 łyżka oliwy

    Przygotowanie:
    • Ziemniaki umyj i pokrój każdego na 12 łódeczek, wymieszaj w misce z przyprawami i oliwą. Nastaw piekarnik na 190 stopni. Ziemniaczki wyłóż na blachę z papierem do pieczenia, piecz około 20-30 minut do uzyskania chrupkości i zarumienienia.
    • Przygotuj tzatziki: Ogórek umyj i zetrzyj na tarce na dużych oczkach. Czosnek przeciśnij przez praskę. Wymieszaj wszystkie składniki razem, przypraw i włóż do lodówki do przegryzienia.
    • Przygotuj ciasto do ryby - wszystkie składniki wymieszaj trzepaczką, ciasto powinno być konsystencji jak na naleśniki. Wstaw na min. pół godziny do lodówki.
    • Olej wlej do wyższego garnka. Powinien mieć odpowiednią temperaturę - po wsypaniu odrobiny mąki ta powinna się "gotować", ale nie palić. 
    • Rybę opłucz i osusz, pokrój na mniejsze kawałki. Przypraw solą i pieprzem, obtocz w mące. Gdy olej będzie już odpowiednio rozgrzany, obtocz filety w gotowym cieście, pozbądź się jego nadmiaru i smaż ok 3 minut do uzyskania ładnego złotego koloru. Gotową rybę odłóż na ręcznik papierowy. Podawaj z upieczonymi frytkami i dowolnymi ulubionymi sosami - najlepiej nadaje się keczup, sos tzatziki, sos czosnkowy.


    środa, 3 kwietnia 2019

    Wegańskie zielone curry

    W czasie pobytu w Tajlandii nie mogłam nie skorzystać z lekcji gotowania, prowadzonej przez tajskiego szefa kuchni. Nauczyłam się, że w kuchni azjatyckiej można stworzyć cuda, używając 4-5 składników.
    Jednym z dań, które przyrządzaliśmy było zielone curry. Dzięki własnoręcznie przygotowanej paście curry i świeżym mleku kokosowym z pobliskiego targu danie to zawładnęło moimi śliniankami.
    W domu odtworzyłam tradycyjny przepis, urozmaiciłam o kilka dodatków i wyszło nie mniej smacznie co w Tajlandii.

    Ciekawostką jest, że przeciętny Taj wrzuca do swojej porcji curry około 4 razy więcej chili, niż europejski turysta. Do dań tajskich dodawana jest niestety także duża ilość cukru palmowego.
    Ja jednak gwarantuję Wam, że bez cukru danie jest dużo smaczniejsze i przede wszystkim zdrowsze.


    Składniki (na 2 porcje):
    • 2 łyżki zielonej pasty curry
    • pół cebuli 
    • 2 ząbki czosnku
    • 2 plastry imbiru
    • laska trawy cytrynowej (biała część)
    • 1 laska selera naciowego
    • skórka z 1 limonki
    • 300 g mleka kokosowego
    • kostka tofu wędzonego
    • 4 pomidorki koktajlowe
    • 2 garści jarmużu
    • kolendra
    • sól, pieprz
    Przygotowanie:

    • Tofu pokrój w kostkę, przypraw solą, pieprzem i podsmaż do zezłocenia. Odłóż na talerz.
    • Cebulę posiekaj w drobną kostkę, czosnek przeciśnij przez praskę. Trawę cytrynową zgnieć i nakrój, by puściła aromat. Przełóż te składniki na rozgrzaną patelnię wraz z imbirem, selerem naciowym, skórką z limonki i pastą curry. Podsmaż ok 2 minuty. Następnie zalej wszystko mlekiem kokosowym, zmniejsz płomień i podgotuj ok 10-15 minut. 
    • Kilka minut przed końcem gotowania dodaj jarmuż i przekrojone w pół pomidorki.
    • Gotowe curry udekoruj kolendrą i podawaj z ryżem.