środa, 17 kwietnia 2019

Kaszotto z kurkami i polędwicą wieprzową


Kiedy los daje Ci kurki - zjedz je natychmiast! Kurki to moje ulubiony grzyby, choć bywają kapryśne, łatwo zabić ich delikatny smak. Niewątpliwie jednak idealnie komponują się z odrobiną tymianku i innymi leśno-ziemistymi smakami. Dziś na moim talerzu kurki są gwiazdą w towarzystwie kaszy pęczak i polędwiczki, a to wszystko z maślano-serową nutą. Nie może być pyszniej!

Składniki:
  • 200 g kaszy pęczak
  • 150 ml białego wina
  • 0,5 - 0,75l bulionu
  • 250g kurek
  • 150 g polędwicy wieprzowej
  • Laska selera naciowego
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • ok. 100g masła
  • 100 g twardego sera
  • Natka pietruszki, szczypior
  • Rozmaryn
  • Suszony tymianek, pieprz, sól
  • Sok z 1/4 cytryny
  • Oliwa


  • Przygotowanie:


  • Polędwiczkę pokrój na małe plastry, przełóż do miski, dodaj rozmaryn, sok z cytryny, sól, pieprz, 2 posiekane ząbki czonsku, łyżkę oliwy i 50 ml wina. Wszystko wymieszaj i odłóż na ok minimum 0,5 godziny do lodówki.
  • Cebulę podziel na 2 części: 1/4 do smażenia kurek i 3/4 do kaszy. Pokrój w drobną kostkę.Na rozgrzanej patelni rozpuść 2 łyżki masła, dodaj 1/4 cebuli i zeszklij. Następnie dodaj kurki i podsmaż chwilę z odrobiną tymianku. Gotowe kurki przełóż do miski.
  • Na tej samej patelni dodaj odrobinę oliwy i podsmaż zamarynowaną polędwiczkę. Uważaj, aby jej nie przesmażyć, powinna być ścięta.
  • Na czystej patelni rozpuść ponownie 2 łyżki masła, dodaj 3/4 cebuli i pozostałe 2 przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Podsmaż chwilę i dodaj kaszę pęczak. Wymieszaj dokładnie, by kasza pokryła się tłuszczem. Podpraż. Do podprażonej kaszy wlej 100 ml wina, wymieszaj i czekaj aż pęczak wchłonie płyn. Przypraw pieprzem, tymiankiem i w razie potrzeby solą.
  • Następnie wlej 1/4 bulionu, wymieszaj i gotuj na średnim ogniu. Czynność powtarzaj, za każdym razem jak kasza wchłonie bulion. Przy ostatniej partii dodaj kurki wraz z polędwiczką, smaż jeszcze ok. 3 minuty. Kiedy kasza całkowicie wchłonie płyn, dodaj 2 łyżki masła i ser.
  • Na końcu wymieszaj wszystko z posiekaną natką pietruszki i szczypiorem.



  • Najlepiej smakuje zaraz po ugotowaniu, w towarzystwie białego wina!

    czwartek, 11 kwietnia 2019

    Fish and chips z sosem tzaziki

    Brexit od kilku miesięcy jest na ustach większości Europejczyków... Jak wykorzystać tę beznadziejną sytuację polityczną? Obrócić ją w żart, co robią świetnie nasi satyrycy lub "przejeść" ten temat!
    Zainspirowana rozmowami o Wielkiej Brytanii postanowiłam wykorzystać temat przewodni (Wyspy, nie Brexit) i wprowadzić Anglię do swojej kuchni.
    A jak Anglia to co może trafić na talerz? Nie ma innej opcji - fish & chips!


    Składniki dla 3 osób:

    • ok pół kg filetów z białej ryby (dorsz, miruna itp.)
    • 2 duże myte ziemniaki
    • szklanka zimnego piwa
    • 2 szklanki mąki
    • 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
    • sól, pieprz
    • przyprawy do ziemniaków: papryka słodka, papryka ostra, tymianek, rozmaryn, 2 łyżki oliwy
    • mąka do opruszenia 
    • ok 1l oleju
    sos tzatziki:
    • 200g jogurtu greckiego
    • mały świeży ogórek
    • 1 ząbek czosnku
    • sól, pieprz
    • 1 łyżka oliwy

    Przygotowanie:
    • Ziemniaki umyj i pokrój każdego na 12 łódeczek, wymieszaj w misce z przyprawami i oliwą. Nastaw piekarnik na 190 stopni. Ziemniaczki wyłóż na blachę z papierem do pieczenia, piecz około 20-30 minut do uzyskania chrupkości i zarumienienia.
    • Przygotuj tzatziki: Ogórek umyj i zetrzyj na tarce na dużych oczkach. Czosnek przeciśnij przez praskę. Wymieszaj wszystkie składniki razem, przypraw i włóż do lodówki do przegryzienia.
    • Przygotuj ciasto do ryby - wszystkie składniki wymieszaj trzepaczką, ciasto powinno być konsystencji jak na naleśniki. Wstaw na min. pół godziny do lodówki.
    • Olej wlej do wyższego garnka. Powinien mieć odpowiednią temperaturę - po wsypaniu odrobiny mąki ta powinna się "gotować", ale nie palić. 
    • Rybę opłucz i osusz, pokrój na mniejsze kawałki. Przypraw solą i pieprzem, obtocz w mące. Gdy olej będzie już odpowiednio rozgrzany, obtocz filety w gotowym cieście, pozbądź się jego nadmiaru i smaż ok 3 minut do uzyskania ładnego złotego koloru. Gotową rybę odłóż na ręcznik papierowy. Podawaj z upieczonymi frytkami i dowolnymi ulubionymi sosami - najlepiej nadaje się keczup, sos tzatziki, sos czosnkowy.


    środa, 3 kwietnia 2019

    Wegańskie zielone curry

    W czasie pobytu w Tajlandii nie mogłam nie skorzystać z lekcji gotowania, prowadzonej przez tajskiego szefa kuchni. Nauczyłam się, że w kuchni azjatyckiej można stworzyć cuda, używając 4-5 składników.
    Jednym z dań, które przyrządzaliśmy było zielone curry. Dzięki własnoręcznie przygotowanej paście curry i świeżym mleku kokosowym z pobliskiego targu danie to zawładnęło moimi śliniankami.
    W domu odtworzyłam tradycyjny przepis, urozmaiciłam o kilka dodatków i wyszło nie mniej smacznie co w Tajlandii.

    Ciekawostką jest, że przeciętny Taj wrzuca do swojej porcji curry około 4 razy więcej chili, niż europejski turysta. Do dań tajskich dodawana jest niestety także duża ilość cukru palmowego.
    Ja jednak gwarantuję Wam, że bez cukru danie jest dużo smaczniejsze i przede wszystkim zdrowsze.


    Składniki (na 2 porcje):
    • 2 łyżki zielonej pasty curry
    • pół cebuli 
    • 2 ząbki czosnku
    • 2 plastry imbiru
    • laska trawy cytrynowej (biała część)
    • 1 laska selera naciowego
    • skórka z 1 limonki
    • 300 g mleka kokosowego
    • kostka tofu wędzonego
    • 4 pomidorki koktajlowe
    • 2 garści jarmużu
    • kolendra
    • sól, pieprz
    Przygotowanie:

    • Tofu pokrój w kostkę, przypraw solą, pieprzem i podsmaż do zezłocenia. Odłóż na talerz.
    • Cebulę posiekaj w drobną kostkę, czosnek przeciśnij przez praskę. Trawę cytrynową zgnieć i nakrój, by puściła aromat. Przełóż te składniki na rozgrzaną patelnię wraz z imbirem, selerem naciowym, skórką z limonki i pastą curry. Podsmaż ok 2 minuty. Następnie zalej wszystko mlekiem kokosowym, zmniejsz płomień i podgotuj ok 10-15 minut. 
    • Kilka minut przed końcem gotowania dodaj jarmuż i przekrojone w pół pomidorki.
    • Gotowe curry udekoruj kolendrą i podawaj z ryżem.

    niedziela, 24 marca 2019

    Pho z tofu na warzywnym bulionie

    Wspominałam już, że Wietnam zrobił na mnie ogromne wrażenie, jeśli chodzi o kuchnię. Ogrom świeżych składników, pysznie wyważone smaki, buliony z korzenną nutą.
    Zaraz po banh mi, a może i na równi z tą zaskakującą kanapką na naszym podium stanęła zupa Pho. Tradycyjnie gotowana przez wiele godzin na kościach wołowych. Jej aromat kieruje myśli w okres świąt, ponieważ w wywarze znajduje się anyż, goździki i laski cynamonu. Podawana w towarzystwie garści ziół, kiełków fasoli mung i ostrych dodatków. Najlepiej smakuje skropiona świeżą, dojrzałą limonką. W poniższym przepisie przedstawiam niemniej smaczną ,wegańską wersję tej zupy. Jej podstawą jest długo gotowany na wolnym ogniu warzywny  bulion i dużo ziół prosto z doniczki.


    Składniki:
    wywar
    • 4 duże marchewki
    • 2 duże korzenie pietruszki
    • pół selera
    • biała część pora
    • 2 laski selera naciowego
    • 2 cebule
    • 6 plastrów imbiru
    • natka pietruszki
    • 2 gałązki lubczyku
    • 3 liście laurowe
    • 4 ziarna ziela angielskiego
    • 4 łyżki sosu sojowego
    • 3 łyżki oleju
    • ok. 10-15 kulek czarnego pieprzu
    • 1 gwiazdka anyżu
    • 5 goździków
    • 10 ziaren kolendry
    • 2 laski cynamonu
    • 2 łyżki octu ryżowego
    dodatki:
    • makaron ryżowy szeroki
    • limonka
    • świeże chili
    • kilka listków kolendry
    • kilka listków bazylii tajskiej
    • kiełki fasoli mung
    • tofu wędzone
    • szczypior

    Przygotowanie:
    • Cebulę i imbir opal nad ogniem, tak aby skórka była czarna. Wlej olej do garnka, rozgrzej na średnim ogniu. Wrzuć obrane i pokrojone na mniejsze kawałki marchewki, pietruszkę i seler. Podsmaż do zarumienienia. Dodaj opaloną cebulę, imbir i resztę warzyw i ziół. Zalej wodą tak, aby przykryła warzywa. Gotuj na małym ogniu około godziny. Po tym czasie na suchej patelni zrumień ziarna kolendry, goździki, cynamon i anyż. Dodaj wraz z resztą składników do wywaru. Gotuj jeszcze 2-3 godziny na małym ogniu. 
    • Przygotuj dodatki: makaron przygotuj według instrukcji, tofu pokrój w cienkie plastry i podsmaż. Wszystkie dodatki wyłóż do miseczki z bulionem.
    Smacznego!

    Tradycyjnie zupę Pho podawana jest w miseczce z makaronem, a wszystkie dodatki, jak zioła, limonka i chili położone są na osobnym talerzyku. 
    Smaczne a nie tuczy :)

    piątek, 22 marca 2019

    Wegańskie banh mi

    Podczas podróży po Azji wielokrotnie doświadczałam rewelacyjnych połączeń smakowych. Nawet najprostsze potrawy bywały strzałem w dziesiątkę. Takie było właśnie Banh Mi. Wietnamska kanapka na podpieczonej, chrupiącej bagietce. W swej oryginalnej wersji z pasztetem i dużą ilością mięsa. Jednak to nie mięso robiło tę kanapkę najlepszą na świecie. Świeże, aromatyczne zioła, piklowane warzywa i wyraźne sosy odpowiadały za idealne dopełnienie smakowe.

    Po powrocie postanowiłam przygotować Banh Mi w wersji wegańskiej.
    Zabiorę was w małą azjatycką podróż. Zaczynając od najlepszego pod kątem kulinarnym - Wietnamu.
    Bazą kanapki jest wędzone tofu, marynowane na ostro. Do tego masa świeżych warzyw, zioła i zamykające smak orzeszki ziemne. Przez chwilę poczułam się jak w słonecznym Wietnamie!



    Składniki na 3 kanapki:

    • 3 półbagietki
    • 2 małe marchewki
    • 1 laska selera naciowego
    • 0,5 szklanki białego octu winnego
    • 1/3 szklanki wody
    • 1/3 szklanki cukru
    • łyżka soli
    • awokado
    • 3 duże rzodkiewki
    • szczypior
    • ogórek świeży
    • orzeszki ziemne
    • kostka tofu wędzonego
    • garść kolendry
    marynata do tofu:
    • 3 łyżki sosu sojowego
    • ząbek czosnku
    • pół papryczki chili
    • łyżka oleju
    sos do kanapek:

    • 2 łyżki sosu sriracha
    • 4 łyżki majonezu wegańskiego

    Przygotowanie:

    • Marchewkę i seler pokrój w cienkie paski. Przygotuj zalewę z cukru,soli, octu i wody. Dokładnie wymieszaj  zalej warzywa. Pozostaw na minimum godzinę w lodówce.
    • Pokrój chili w drobną kosteczkę, czosnek przeciśnij przez praskę. Wymieszaj razem z sosem sojowym i olejem. Pokrój tofu w 1cm paski i zalej marynatą. Odstaw na minimum godzinę do lodówki.
    • Przygotuj pozostałe składniki - ogórka umyj i pokrój w paski, rzodkiew i awokado w plastry, posiekaj orzeszki i szczypior.
    • Gotowe tofu smaż z obu stron na rozgrzanej patelni, do zarumienienia. Odłóż na papier do odsączenia tłuszczu.
    • Rozgrzej piekarnik do 180 stopni, grzanie góra-grill. Wymieszaj srirachę z majonezem. Nakrój bagietkę w pół (nie przekrawając do końca) i posmaruj sosem. Wstaw do piekarnika na około 5 minut, do uzyskania odpowiedniej chrupkości bułki.
    • Do podpieczonej bułki wsadź kolejno tofu, piklowaną marchewkę z selerem, ogórek, rzodkiew i awokado. Posyp wszystko orzeszkami i szczypiorem. Wyłóż na wierzch kolendrę.

    Smacznego! Tak właśnie smakuje Wietnam.

    niedziela, 17 marca 2019

    Muffiny owsiane z bananem i jabłkiem

    Ostatnio dużo Wam pisałam o tym jak ważne są dla mnie śniadania. Nie wspomniałam jednak, że nawet najlepsze śniadanie nie będzie tak smaczne, jak jedzone w towarzystwie. 
    Uwielbiam te leniwe soboty, kiedy można poświęcić więcej czasu na przygotowanie, a później wspólne spałaszowanie tego wszystkiego. Zgadnijcie, co najszybciej znika ze stołu?
    Słodkości! Nie ma nic lepszego na dobry początek dnia niż świeżo upieczone bułeczki lub zdrowe muffinki z gorącą kawą, a w moim przypadku ulubionym sokiem. 

    Składniki (na 9 muffinek):

    • 3/4 szklanki płatków owsianych
    • 3/4 szklanki mąki
    • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 1/4 szklanki brązowego cukru
    • 1/2 łyżeczki cynamonu
    • 1 jajko
    • 1/4 szklanki oleju
    • 1/2 szklanki mleka roślinnego (u mnie ryżowe)
    • 1 dojrzały banan
    • pół startego jabłka
    Przygotowanie:
    • Nastaw piekarnik na 180 stopni
    • Przesiej mąkę do miski, dodaj wszystkie suche składniki - wymieszaj.
    • W drugiej miseczce rozgnieć banana na miazgę, dodaj jajko, olej, mleko, jabłko - wymieszaj i dodaj do suchych składników. Dokładnie wymieszaj do momemntu pozbycia się śladów mąki.
    • Przełóż  masę do papilotek na ok 3/4 wysokości. Piecz około 20 minut.
    Jak widzicie te muffinki zawierają dużo dobrych, zdrowych składników. Są ciekawą alternatywą śniadaniową i idealną przekąską na pogaduchy z koleżanką. I co najważniejsze, przygotujecie je w niecałe 25 minut.